Bajka o miłości
Cena: 37,00 PLN
„Nie kocham cię” boli. „Kocham cię najbardziej na świecie” rozczula.
Dwa zupełnie różne zdania. A jednak w Bajce o miłości prowadzą dokładnie do tego samego pytania.
Krótka bajka audio dla dzieci, która poprzez historię Lukrecji odwraca jedno z najbardziej oczywistych spojrzeń na miłość między rodzicem a dzieckiem.
Fortepianowy podkład muzyczny.
Czas trwania: 17:05 minut
Dostęp na platformie – produkt w wersji audio
Podaruj dziecku opowieść, która reguluje emocje i daje poczucie bezpieczeństwa.
Gwarancja satysfakcji – 90 dni na zwrot
BEZPIECZNE PŁATNOŚCI

ponad 500 dzieci słucha bajek w bajkowo.art
Pomogę Ci pokazać dziecku, że może czerpać z Twojej miłości, rosnąć przy niej i odkrywać świat bez zastanawiania się, co powinno dać Ci w zamian.
Tak, chcę, żeby moje dziecko to usłyszało.
A co, jeśli Twoje dziecko któregoś dnia powie: „Nie kocham cię”?
Takie słowa potrafią zaboleć. Rodzic może chcieć natychmiast odpowiedzieć: „Nie wolno tak mówić”, „Przecież mamusia tak bardzo cię kocha” albo upewnić się, że dziecko wcale tak nie myśli.
A innym razem sami pytamy: „Kochasz mamusię?”, „Kochasz tatusia?”, „Kogo kochasz najbardziej?” i z rozczuleniem czekamy na odpowiedź.
Bajka o miłości pozwala spojrzeć na obie sytuacje z zupełnie innej strony.
Nie daje dziecku instrukcji, co powinno czuć ani jak powinno odpowiedzieć. To historia, która prowadzi do pytania, czy dziecko w ogóle powinno zajmować się odwzajemnianiem miłości swoich rodziców.

Uczysz dziecko mówić „kocham cię”, przytulać i robić laurki. Rzadko kto mówi rodzicom, że dziecko nie musi potwierdzać swojej miłości, żeby nadal otrzymywać całą ich miłość.
„Kochasz mnie?”, „A kogo kochasz najbardziej?” brzmią niewinnie. Najczęściej wypowiadamy je z czułością i bez żadnej złej intencji.
Tylko że może istnieć ważniejsza rzecz niż odpowiedź, którą wtedy usłyszymy.
Czy moje dziecko wie, że nie musi troszczyć się o moje uczucia, zapewniając mnie o swojej miłości?
I czy wie, że kiedy samo zrobi dla mnie coś pięknego, może wypływać to z jego własnej potrzeby, a nie z poczucia, że powinno mi coś oddać?
Bajka o miłości
Lukrecja spędza jeden z tych zwyczajnych dziecięcych dni, podczas których jedno usłyszane zdanie zostaje w głowie znacznie dłużej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.
Wieczorem przynosi mamie coś, co przygotowała specjalnie dla niej. Jest dumna, mama jest zachwycona i wszystko wydaje się dokładnie takie, jak powinno.
A jednak przed snem Lukrecja zadaje pytanie:
„Mamusiu, czy ja powinnam cię kochać?”
Odpowiedź mamy rozpoczyna rozmowę o dwóch uczuciach, które łatwo ze sobą pomylić.
I właśnie to, co Lukrecja odkrywa między nimi, jest najważniejszą częścią tej historii.

Dla kogo
Dla dzieci 3–10 lat, którym chcesz pokazać, że miłość rodziców nie jest czymś, na co trzeba odpowiedzieć właściwymi słowami lub zachowaniem.
Dla rodziców, którzy czasem słyszą dziecięce „nie kocham cię” albo sami łapią się na pytaniu „a kochasz mamusię?” i chcą zrozumieć, co może kryć się pod tymi sytuacjami.
Dla rodzin, które chcą rozdzielić miłość, wdzięczność i obowiązek, zamiast nieświadomie uczyć dziecko, że jedno wynika z drugiego.
Jak to działa?
Puszczasz bajkę z telefonu, tabletu lub komputera o dowolnej porze dnia, w drodze albo przed snem.
Dostęp masz bez ograniczeń czasowych, więc możecie wracać do tej historii zawsze wtedy, kiedy dziecko albo Ty będziecie jej potrzebować.
Delikatna muzyka w tle towarzyszy opowieści i pomaga stworzyć spokojną przestrzeń do słuchania.

Korzyści:
Dziecko uczy się odróżniać miłość, którą otrzymuje od rodziców, od wdzięczności, którą może spontanicznie okazywać po swojemu.
Dziecko uczy się, że nie musi niczego robić, mówić ani oddawać rodzicom w zamian za miłość, którą od nich otrzymuje.
Ty zyskujesz gotową historię, do której możesz wrócić zarówno po dziecięcym „nie kocham cię”, jak i wtedy, kiedy sama poczujesz potrzebę zapytania: „A kochasz mamusię?”
Nie po to, żeby nauczyć dziecko prawidłowej odpowiedzi.
Po to, żeby żadna odpowiedź nie stała się warunkiem Waszej miłości.
Dlaczego warto zainwestować już dziś:
Dziecko potrzebuje całej Twojej miłości. Nie powinno zastanawiać się, ile musi Ci jej oddać.
Kiedy miłość zaczyna łączyć się z pytaniami „Kochasz mnie?”, „Kogo bardziej?”, z oczekiwaniem wdzięczności albo potrzebą uspokojenia uczuć dorosłego, dziecku może być trudniej zobaczyć prostą różnicę:
mogę coś dawać rodzicowi dlatego, że chcę, a nie dlatego, że otrzymałem od niego miłość i powinienem ją odwzajemnić.
To właśnie dzieciństwo jest czasem czerpania, wzrastania, poznawania siebie, rozwijania swoich możliwości i stopniowego wychodzenia ze wszystkim, co dostało się w domu, do własnego życia.

Dzisiaj jako dorośli potrafimy przez lata odkrywać schematy, które powstały dużo wcześniej, niż nauczyliśmy się je nazywać.
Poczucie, że skoro ktoś coś dla mnie zrobił, powinnam coś oddać. Że cudze uczucia są moją odpowiedzialnością. Że otrzymana bliskość tworzy zobowiązanie. Że wdzięczność oznacza konieczność spełniania czyichś oczekiwań.
Jako rodzic nie zaprogramujesz całego życia swojego dziecka i nie ochronisz go przed wpływem ludzi, kultury czy doświadczeń, które dopiero na nie czekają.
Masz jednak możliwość każdego dnia budować w domu punkt odniesienia, z którym dziecko później spotka się ze światem.
W tej historii zaczynamy od jednej bardzo prostej myśli:
miłość, którą otrzymuję od rodziców, nie jest długiem, który kiedyś będę musiał spłacić.
Unikalny mechanizm bajkowo.art
Ważne rzeczy nie zawsze trzeba dziecku tłumaczyć. Czasem wystarczy pozwolić mu ich posłuchać.
W domu, samochodzie, podczas rysowania czy przed snem. Dziecko poznaje historię, a wraz z nią wartości, do których może wracać przy każdym kolejnym odsłuchaniu.

Te bajki wyrosły z mojego własnego doświadczenia macierzyństwa.
Kiedy moja córka powiedziała mi kiedyś: „Mówisz tak, bo jesteś moją mamą”, zrozumiałam, że nawet najważniejsze słowa rodzica nie zawsze docierają do dziecka tak, jak byśmy tego chcieli.
Jako mama i pisarka zaczęłam więc przekładać ważne dziecięce doświadczenia na historie, w których dziecko może najpierw zobaczyć sytuację z bezpiecznej odległości, przeżyć ją razem z bohaterem i dostrzec coś, czego samo być może jeszcze nie potrafiłoby nazwać.
Tak powstało bajkowo.art.
Daj dziecku historię, zanim naprawdę będzie jej potrzebowało.
FILOZOFIA BAJKOWO.ART
Odporność psychiczna nie zaczyna się dopiero wtedy, kiedy wydarza się coś trudnego.
Buduje się również wcześniej, w codziennych doświadczeniach, z których dziecko stopniowo tworzy swój sposób patrzenia na siebie, innych ludzi i relacje.
Nie ochronisz go przed każdym odrzuceniem, rozczarowaniem czy przykrym słowem. I nie o to chodzi.
Możesz jednak wcześniej dawać mu emocjonalne wyposażenie, z którym będzie wychodziło poza bezpieczny dom.
W tej bajce jednym z jego elementów jest myśl:
Mogę czerpać z miłości moich rodziców. Nie muszę jej oddawać, żeby nadal była dla mnie.

To nie jest tylko ochrona przed tym, co może wydarzyć się później. To świadome budowanie zasobów wcześniej.
DDokładnie tak, jak dbamy o ciało, zanim pojawi się trudniejszy moment, możemy troszczyć się o to, co dziecko będzie miało w swoim wewnętrznym wyposażeniu, zanim życie wystawi je na próbę.
Dlatego myślę o bajkach Bajkowo Art jak o małych suplementach dla dziecięcej psychiki.
Każda wnosi coś, co warto budować wcześniej.
Żadna nie obiecuje, że świat zawsze będzie łagodny.
Każda dokłada coś do tego, z czym dziecko pójdzie dalej: poczucie własnej wartości, odwagę, zaufanie do siebie, zdolność budowania relacji i zgodę na bycie sobą.
Polecane produkty
Na razie nie ma opinii o produkcie. Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię. Zaloguj się

