Moc słów w bajkach terapeutycznych
Czas czytania: 3 minuty
Słowa są jak narzędzia, słowa mogą koić, wyciszać, bawić, mogą ranić, odpychać i wiele innych. O mocy słów napisano miliony opowieści, wykonano tysiące badań.
Czym wyróżniają się moje bajki?
Zanim wyjaśnię wiedz, że jestem człowiekiem, że nie jestem nieomylna, a każdego dnia rozwijam kolejne kompetencje. Czasem mam wrażenie, że są one jak domino. Każda kosteczka popycha kolejną i koleją i choć domino ułożone jest w specyficzny sposób, stykając się podobnym akcentem, wprowadza wiele zupełnie odmiennych od poprzednich. Kiedy pisałam pierwszą bajkę, moja świadomość była inna, a za kolejne kilkanaście również będzie inna.
Słowa mają moc.
Od kiedy pamiętam ważna była dla mnie równowaga, może wynika to ze znaku zodiaku, może z numerologii a może tak wybrał dla mnie ród. Niezależnie od przyczyny bardzo cenie i szanuje to w sobie każdego dnia. Kiedy tworzę bajkę, pozwalam sobie na korzystanie z każdej fali przypływu. Ufam, że słowa, które dobieram, stworzą w umyśle słuchacza najpiękniejsze uczucia emocje i poniosą energię, która da wzrost i ochronę. W całym procesie im więcej razy słyszę bajkę, tym bardziej udoskonalam dobór słów. Nie chodzi tu tylko o brzmienie czy rym. Szczególnie ważna jest dla mnie energia, jaką niosą te słowa. Każde zdanie, które może wydawać się bez najmniejszego znaczenia w bajkach bajkowo.art, ma ogromne znaczenie.
Jak powstają bajki w Bajkowo.art
Każda bajka w Bajkowo.art rodzi się w ciszy.
Nie w algorytmach, nie w pośpiechu świata, lecz wyłącznie w moim umyśle, w przestrzeni, gdzie słowa mają czas dojrzeć, a sens może oddychać. Uwielbiam tworzyć opisy, które przenoszą słuchaczy w świat wyobraźni.
Zanim treść stanie się opowieścią, historia przechodzi długą drogę wewnętrzną. Jest słuchana, ważona i wielokrotnie redagowana — nie po to, by była „ładna”, lecz by nosiła w sobie wartości, które wzmacniają, uspokajają i prowadzą dziecko ku dobru. Każde zdanie i słowo sprawdzane jest pod kątem znaczenia, intencji i emocjonalnego śladu, jaki pozostawi w młodym odbiorcy.
Dopiero wtedy bajka trafia do mojego studia.
Tam zostaje wypowiedziana głosem, który zna jej sens od pierwszej myśli. Nagranie przechodzi procesy czyszczenia, wygładzania i rytmizacji — tak, aby dźwięk nie rozpraszał, lecz prowadził słuchacza miękko, oddech po oddechu.
Na końcu opowieść spotyka fortepian.
Podkład do bajek stworzony jest z intencją kojenia, równoważenia i delikatnego dostrajania półkul mózgowych. To nie jest muzyka w tle — to subtelna obecność, która wspiera koncentrację, wyciszenie i poczucie bezpieczeństwa.
Bajki w Bajkowo.art nie powstają szybko. Powstają uważnie. Z myślą o dziecku, jego świecie wewnętrznym i tej cichej potrzebie, by ktoś opowiedział mu historię, która naprawdę je rozumie.
Powiem nieskromnie, że nigdy dotąd nie słyszałam bajki innego autora, nawet najmądrzejszej, która zważałaby tak szczególną uwagę na słowa. Wiele pięknych bajek ma w sobie zwroty i sugestie negatywne. To przykre, ale prawdziwe. Nie jest to jednak problemem, kiedy rodzice czytają lub słuchają bajek z dziećmi. To doskonała okazja do wyjaśnienia dziecku wielu życiowych kwestii, do budowania autorytetu rodzica. Dlatego wiem, że bajki to tylko akcent i choć bardzo pozytywny to musi opierać się na fundamencie, jakim jest rozmowa z dzieckiem.
Jeśli masz ochotę na wyrażenie siebie, napisz: kontakt@bajkowo.art






