Bajka o nudzie
Cena: 37,00 PLN
Dzieci prosiły dziadka, żeby włączył im bajkę. Nie włączył. To, co wydarzyło się później, okazało się dla nich ciekawsze niż ekran.
Krótka bajka audio dla dzieci, która poprzez historię Paulinki, Karolinki, Romka i Patrycji pokazuje, że nuda nie musi być czymś, od czego trzeba natychmiast uciekać.
ISBN 978-83-973351-2-7
Fortepianowy podkład muzyczny.
Czas trwania: 8:37 minut
Dostęp na platformie – produkt w wersji audio
Podaruj dziecku opowieść, która reguluje emocje i daje poczucie bezpieczeństwa.
Gwarancja satysfakcji – 90 dni na zwrot
BEZPIECZNE PŁATNOŚCI

ponad 500 dzieci słucha bajek w bajkowo.art
Pomogę Ci pokazać dziecku, że najciekawsza zabawa nie zawsze przychodzi z ekranu, pudełka czy podpowiedzi dorosłego. Czasem zaczyna się od tego, co dziecko znajdzie w sobie.
Tak, chcę dać dziecku więcej miejsca na własne pomysły.
Nudzi mi się. Co mam robić?
To jedno z tych zdań, po których dorosły niemal automatycznie zaczyna szukać dziecku zajęcia.
Podsuwa zabawkę. Wymyśla zabawę. Proponuje film. Sięga po ekran.
A Bajka o nudzie pokazuje dziecku coś zupełnie innego: nie każdą pustą chwilę trzeba natychmiast czymś wypełnić.
Bo właśnie wtedy, kiedy przez moment nie ma gotowego zajęcia, dziecko może zacząć zauważać, wymyślać, łączyć rzeczy i tworzyć coś własnego.
To nie morał o tym, że ekran jest zły. To historia, w której dzieci same odkrywają, że to, czego szukały na zewnątrz, potrafią stworzyć również z własnych pomysłów.

Uczysz dziecko, jak korzystać z różnych zabaw i zajęć, rzadko kto pokazuje mu, że nie zawsze trzeba mieć przygotowane coś do robienia.
„„Porysuj.”
„Pobaw się klockami.”
„Może obejrzysz bajkę?”
Tylko że wtedy pomysł znowu przychodzi od dorosłego.
W historii dziadek robi coś innego. Nie organizuje dzieciom kolejnego zajęcia.
Daje im chwilę, w której pozornie nic się nie dzieje.
I właśnie z tego „nic” każde z dzieci zaczyna tworzyć coś swojego.
Bajka o nudzie
Za oknem tyle śniegu, że cała rodzina zostaje w domu. Paulinka, Karolinka i Romek spędzają dzień razem, a po chwili dołącza do nich Patrycja. Rysują, malują, bawią się, aż w końcu pada dobrze znane:
„Dziadku, ale my się nudzimy…”
Dzieci proszą o bajkę. Dziadek jej nie włącza. Zamiast tego mówi im, że nuda może pomóc odkryć to, co ciekawego noszą w sobie. Najpierw nic się nie dzieje.
Paulinka liczy książki. Romek obserwuje parę na szybie. Dziewczynki szepczą. A potem z tej ciszy zaczynają wychodzić pomysły….
A kiedy przychodzi czas na bajkę, dzieci już jej nie chcą. Mają własne światy do stworzenia.

Dla kogo
Dla dzieci ok. 2–9 lat, które często pytają: „Co mam robić?” albo szybko tracą zainteresowanie kolejną zabawą.
Dla dzieci, które przyzwyczaiły się, że rozrywka pojawia się natychmiast, zanim zdążą wymyślić coś własnego.
Dla rodziców, którzy chcą zostawić więcej przestrzeni dla dziecięcej wyobraźni, twórczości i własnych pomysłów, bez ciągłego organizowania dziecku czasu.
Dla każdego, kto chce pokazać dziecku, że chwila nudy nie jest problemem do rozwiązania. Może być początkiem czegoś, czego jeszcze nie było.
Jak to działa?
Puszczasz bajkę z telefonu, tabletu lub komputera o dowolnej porze dnia, w samochodzie albo przed snem.
Dostęp masz bez ograniczeń czasowych, więc możecie wracać do historii zawsze wtedy, kiedy znowu usłyszysz znajome: „nudzi mi się”.
Delikatna muzyka w tle pomaga dziecku wejść głębiej w historię i wyobrazić sobie zimowy dom, dzieci oraz pomysły, które zaczynają pojawiać się z pozornie pustej chwili.

Korzyści:
Dziecko uczy się, że nuda nie jest czymś, co trzeba natychmiast przerwać, bo właśnie z chwili bez gotowego zajęcia może narodzić się jego własny pomysł.
Dziecko uczy się szukać pomysłów w tym, co ma wokół siebie i we własnej wyobraźni, zamiast za każdym razem czekać, aż ktoś zaproponuje mu kolejną rozrywkę.
Ty zyskujesz gotową historię, do której możesz wrócić przy kolejnym „nudzi mi się”, zamiast za każdym razem wymyślać dziecku, co ma robić.
Jeśli każdą chwilę nudy natychmiast wypełnimy dziecku gotowym zajęciem, nie zostawiamy mu wiele czasu na odkrycie, co samo zrobiłoby z tą chwilą.
Kolejna zabawka, film czy propozycja dorosłego rozwiązuje problem szybko.
Ale znowu ktoś inny zdecydował, co będzie ciekawe.
Bajka o nudzie pozwala odwrócić tę sytuację.
Nie mówi dziecku, czym ma się bawić.
Pokazuje mu dzieci, które przez chwilę nie wiedzą, co robić, a potem każde znajduje własny pomysł.

NIE WYPEŁNIAJMY DZIECIOM KAŻDEJ WOLNEJ CHWILI. NIEKTÓRE Z NICH WARTO ZOSTAWIĆ WYOBRAŹNI.
Zanim powstanie pomysł, często pojawia się chwila, w której pozornie nic się nie dzieje. Dziecko patrzy przez okno. Przekłada przedmioty. Chodzi po pokoju. Mówi, że się nudzi.
I właśnie tam może zaczynać się coś jego własnego.
Nie kolejna rzecz wymyślona dla niego.
Coś wymyślonego przez nie.
Bo najpiękniejsze, co możesz mu dać, to nie tylko miejsce, do którego zawsze może wrócić.
To również odwaga, żeby chciało sprawdzić, dokąd może dojść.
Unikalny mechanizm bajkowo.art
Ważne rzeczy nie zawsze trzeba dziecku tłumaczyć. Czasem wystarczy pozwolić mu ich posłuchać.
W domu, samochodzie, podczas rysowania czy przed snem. Dziecko poznaje historię, a wraz z nią wartości, do których może wracać przy każdym kolejnym odsłuchaniu.

BAJKOWO ART ZACZĘŁO SIĘ OD CHWILI, W KTÓREJ SAMA ZOSTAŁAM Z… NUDĄ.
Nie planowałam wtedy tworzyć marki ani budować dużego przedsięwzięcia.
Życie sprawiło po prostu, że musiałam na jakiś czas zwolnić. Zostać w miejscu. Przestać bez końca wypełniać kolejne godziny tym, co trzeba zrobić.
I właśnie wtedy pozwoliłam sobie pobyć w tym, co naprawdę mnie raduje, porusza i rozwija.
Zaczęły pojawiać się myśli. Obrazy. Historie.
Jedna z nich została pierwszą demonstracyjną bajką. Powstawała najpierw w mojej głowie i w moim sercu, bez wielkiego planu na to, co będzie dalej.
Nie miałam wtedy pojęcia, że z tej jednej historii wyrośnie Bajkowo Art.
Dzisiaj, patrząc na to z perspektywy czasu, widzę w tym coś niezwykle bliskiego przesłaniu tej bajki.
Czasem moment, w którym pozornie nic się nie dzieje, wcale nie jest pusty.
Czasem właśnie wtedy zaczyna rodzić się coś naszego.
Bajkowo.art jest dla mnie najlepszym dowodem na to, że z chwili, której nie wypełnimy od razu czymś z zewnątrz, może wyrosnąć coś, czego wcześniej nawet nie potrafiliśmy sobie wyobrazić.
Daj dziecku czasem trochę pustej przestrzeni. Być może właśnie tam czeka na nie pomysł, którego nikt inny nie mógłby wymyślić.
FILOZOFIA BAJKOWO.ART
Nie każdą chwilę trzeba dziecku organizować.
Nie na każde „nudzi mi się” trzeba natychmiast odpowiadać pomysłem.
Czasem największą wartością jest właśnie to, że przez moment nikt nie mówi dziecku, czym ma się zająć.
Bo wtedy może zacząć szukać po swojemu.
Obserwować. Łączyć. Wymyślać. Tworzyć.
Możesz dawać dziecku emocjonalne wyposażenie, które pomaga mu nie tylko wtedy, kiedy świat staje się trudny, ale również wtedy, kiedy świat na chwilę… niczego mu nie podsuwa.

BO ROZWÓJ TO NIE TYLKO TO, CZEGO UCZYMY DZIECKO. TO TAKŻE PRZESTRZEŃ, KTÓRĄ ZOSTAWIAMY MU NA WŁASNE ODKRYCIA.
Dokładnie tak jak z ciałem. Dbamy o nie wcześniej, dostarczając mu tego, czego potrzebuje do wzrastania.
Z dziecięcą psychiką jest podobnie.
Każda bajka bajkowo.art jest jak mały suplement dla dziecięcej psychiki.
Jedna pomaga budować odwagę. Inna poczucie własnej wartości. Jeszcze inna pokazuje, jak odnaleźć się w relacjach.
Bajka o nudzie zostawia dziecku coś jeszcze: myśl, że ono samo może być źródłem pomysłu.
Żadna z tych historii nie ma dawać dziecku gotowej instrukcji na życie.
Każda ma dołożyć mały zasób, który może zabrać ze sobą dalej: ciekawość, wyobraźnię, zaufanie do własnych pomysłów i odwagę, żeby sprawdzać, co z nich powstanie.
Polecane produkty
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię. Zaloguj się


